windsurfing pl

HSV-VfL Wolfsburg: 1:1

HSV-VfL Wolfsburg: 1:1

Po bezbarwnej grze naszej ekipy, nie można nic pozytywnego powiedzieć. Zremisowaliśmy ważne spotkanie, które miało nas przybliżyć do rozgrywek europejskich, jednak na boisku widać było brak zaangażowania, a najbardziej samego zgrania zawodników. Duże złego można powiedzieć przede wszystkim o dwóch naszych zawodnikach. Pierwszy z nich to Westermann, mimo że zawodnik zdobył gola, popełniał wielokrotnie poważne błędy, jego podania nie docierały do naszych zawodników. Kolejny z nich to Son, niestety ale ten zawodnik od dłuższego czasu widziany jest przez kibiców, jako zawodnika który nigdy nie podaje do swoich zawodników w polu karnym, i tak było i dzisiaj, było kilka akcji w których Son, mógł podawać do zawodników na lepszej pozycji, jednak on zawsze próbował sam kończyć akcji, które za każdym razem kończyły się utratą piłki.  Widać to było szczególnie po reakcji Rudnevsa, który wielokrotnie wymachiwał na Sona, gdy on do niego nie podawał, mimo że Rudnevs był sam na czystej pozycji. Przez całe spotkanie, HSV miał jedynie trzy akcje, najpierw van der Vaart oddawał mocny strzał, lecz w środek bramki, kolejna akcja to już gol zdobyty przez Westermanna, zawodnik po otrzymaniu piłki od van der Vaarta, najwyżej wyskoczył w polu karnym pokonując Benaglio. Ostatnia nasza groźna akcja, to indywidualny sprint w pole karne Diekmeier, który przestrzelił bramkę. To spotkanie mogło się dla nas skończyć jednak porażką, gdyby nie trzy wspaniałe interwencje Drobnego, przegralibyśmy to spotkanie dwoma lub trzeba bramkami. Jedynego gola straciliśmy po tym jak Hasebe wyprzedił Jiracka, i strzałem głową nie dał szans Drobnemu. A już za tydzień czeka nas trudne spotkanie z TSG 1899 Hoffenheim.

fot. hsv.de

fot. hsv.de

 

Hamburger SVVfL Wolfsburg 1:1 (1:0)

1:0 Westermann 45′
1:1 Hasebe 64′

Hamburger SV: Drobny – Diekmeier, Rajkovic, Westermann, Lam (88. Bruma) – Rincón (78.Ilicevic), Badelj – Son, van der Vaart, Jiracek (85.Beister) – Rudnevs

VfL Wolfsburg: Benaglio – Hasebe, Naldo, Knoche, Rodriguez – Medojevic, Polak – Vieirinha (85.Schäfer), Diego, Arnold (64.Perisic) – Olic (64.Dost)


  • Windsurfing
  • Windsurfing to sport ciągle mało popularny w Polsce, jednak z roku na rok zwiększa się grupa jego fanów. W lecie odbędą się pierwsze mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie. Podzielone zostaną na kilka grup, podstawowa to oczywiście mężczyźni/kobiety oraz przedziały wiekowe. Także każdy będzie miał szansę na wygraną, a jest o co walczyć, bo najlepsi otrzymają wycieczkę do USA, gdzie będą mogli przez miesiąc trenować z najlepszymi zawodnikami globu. Niestety surfing to sport dość kosztowny, przez co dostępny tylko dla najmożniejszych, jednak spotkać można coraz więcej klubów, które użyczają sprzęt za stosunkowo niską składkę członkowską. Aby jednak zacząć uprawiać windsurfing trzeba sobie zdawać sprawę, że to sport nie dla każdego. Mianowicie musi być choćby trochę umięśnieni , bo bez tego ani rusz. Aby utrzymać żagiel trzeba mieć trochę siły, już nie mówiąc o równowadze, jednak zawsze można trochę pochodzić na siłownie przed rozpoczęciem naszej przygody z tą dyscypliną olimpijską. Zachęcamy do uprawiania windsurfingu oraz do czytania naszego bloga, w którym znajdziesz wiele ciekawych porad na temat tego jakże fascynującego sportu. Jednak nie ważne jest czy uprawiamy surfing, koszykówke, piłkę nożną czy biegi - przecież większość z nas robi to dla czystej przyjemności i zdrowia, a nie żeby osiągać sukcesy. Trzeba się ruszać, inaczej tak samo jak stojące auto zaczniemy się "psuć". Dlatego jeszcze raz polecamy znalezienie sobie hobby w sporcie, żeby tylko to nie było oglądanie meczu przy piwie :). Wybierz sport dla siebie, zaraź nim znajomego - w dwójkę, trójkę zawsze raźniej Wam będzie. Dodatkowo koledzy to dodatkowa motywacja, która jest niezwykle ważna, żeby szybko się nie poddać. Próbujcie i ćwiczcie dla własnego zdrowia i dobrego samopoczucia!