Windsurfing

Jaką deskę do windsurfingu wybrać?

Jaką deskę do windsurfingu wybrać?

Wiele osób zastanawia się nad wyborem deski do windsurfingu. Należy wiedzieć, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu istniały tylko dwa rodzaje desek, długie czyli longboards i krótkie czyli shortboards. Dziś rodzajów jest dużo więcej i warto zapoznać się z charakterystyką ich wszystkich przed dokonaniem wyboru. Popularna deska to freeride, od której warto zacząć przygodę z windsurfingiem.

Będzie idealna dla amatorów, do pływania na spokojnej wodzie. Mają szeroką rufę, a współgra z nimi duży żagiel. Inną polecaną dla nowicjuszy deską jest funboard, inaczej zwana „begginer board” – właśnie deską dla początkujących. Są szerokie, mają kil, który pomaga utrzymać się na desce. Inną cechą charakteryzującą te deski jest duża wyporność, jest to również plus dla początkujących, wyporne deski są znacznie bezpieczniejsze, zapewniają utrzymanie się na wodzie, mówiąc wprost – nie sposób na nich utonąć. Specjalne, można powiedzieć „własne” deski mają zawodnicy startujący w Formula Windsurfing, takiej windsurfingowej formule jeden. Małe deski, bardzo zwrotne, to wave. Mają maksymalnie około dwóch i pół metra i nadają się szczególnie dobrze na zbiorniki, gdzie występują załamujące się fale. Jeśli osoba uprawiająca ten sport jest już zaawansowana i chce spróbować swoich sił w akrobacjach, polecaną deską będzie freestyle. Jest to deska już dla naprawdę wprawionych żeglarzy, oczywiście o dużej sprawności i dużym doświadczeniu. Dla osób, które potrzebują deski, która łatwo manewruje, polecamy slalom.

Te deski umożliwiają łatwiejsze ślizganie się po fali. Dla zawodowców biorących udział w wyścigach przeznaczone są racing longboards, ich długość, szerokość i inne parametry są dokładnie takie, jakie powinny być na wyścigach, również tych rozgrywanych podczas igrzysk olimpijskich. Oczywiście rodzajów desek jest wiele, a powyżej opisane deski występują też w mieszanych wersjach, które czerpią na przykład z dwóch innych modeli, wykonane do celów specjalnych.

Historia surfingu, czyli deski do skakania po falach

Surfing to sport wodny bardzo popularny w krajach z dostępem do oceanu czy morza o dużych falach. Jest to sport dla osób sprawnych fizycznie, ale i zamożnych, ponieważ sprzęt do surfingu, nawet używany, nie należy do tanich. Szczególnie w krajach takich, jak Polska, gdzie nie jest to sport bardzo popularny i niewiele osób go uprawia. Zupełnie inaczej było u początków sportu, w piątym wieku naszej ery na Polinezji.

Był to sport uprawiany powszechnie przez wszystkich, a samą deskę oczywiście robiono ręcznie i mógł ją zrobić każdy. Ciekawostką jest, że oryginalne deski z Polinezji i z Haiti (uważa się, że sport ten dotarł na Haiti za pośrednictwem Polinezyjczyków) były dużo praktyczniejsze i bardziej wyporne niż deski stosowane na początku dwudziestego wieku, kiedy powrócono do tego sportu po dwóch wiekach zapomnienia, spowodowanego kolonializmem. Jednak prawdziwa moda na surfing wybuchła w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku.

Wtedy to w kilku gazetach opublikowano zdjęcia pokazujące surfing, a konkretnie mężczyzn na deskach na gigantycznej fali.

Amerykanie, zainspirowani tymi obrazami, ruszyli na podbój Haiti i tamtejszych plaż. Również w latach pięćdziesiątych zaczęto produkować deski z poliestru, lżejsze, praktyczniejsze, możliwe do użytkowania praktycznie przez każdego.

Moda na surfing wybuchła jednak po 1953 roku, gdy w kalifornijskich gazetach pojawiło się zdjęcie trzech surferów na gigantycznej fali. Za sprawą tego na Hawajskie plaże przybyło wielu Kalifornijczyków. W tej samej dekadzie szaleństwo dotarło do Europy, rozpoczęto produkcję desek, Biarritz obwołano stolicą surfingu (do dziś gości Biarritz Surf Festival), a pod koniec dekady odbyły się pierwsze mistrzostwa Europy w nowym, modnym sporcie. Surfing do dziś prawie cały czas się zmienia. Zarówno technika, jak i sprzęt ulegają ciągłej ewolucji. Dzisiaj mamy do wyboru bardzo wiele rodzajów desek, w różnych przedziałach cenowych, każdy znajdzie coś dla siebie.

Surfing i jego krótka historia

Krótka historia surfingu? Być może na ziemiach polskich, bo na świecie jest to jeden ze starszych sportów. Kojarzy nam się z opalonymi, bogatymi dzieciakami w Stanach Zjednoczonych czy w Australii, tymczasem sport ten uprawiali już w czwartym wieku naszej ery tubylcy z Haiti. Uważa się, że technikę i sam pomysł dostarczyli im mieszkańcy Polinezji, którzy według danych z wykopalisk właśnie w tym okresie dotarli w tamte rejony. Są to jednak fakty nie udokumentowane. Pierwsze wzmianki o okiełznywaniu fal na deskach pochodzą z końca osiemnastego wieku, pochodzą z pamiętnika kapitana Jamesa Cooka. Opisał, że na haitańskich falach pływają w ten sposób setki osób. Zmieniło się to w ciągu kolejnych dwustu lat – kolonizacja europejska doprowadziła do prawie całkowitego zaniku tego sportu, niemal do jego zapomnienia. Sport ten wrócił do łask za sprawą Jacka Londona, znanego pisarza, autora książek przygodowych.

Miało to miejsce na początku dwudzuestego wieku, wtedy też powstało pierwsze stowarzyszenie miłośników tego sportu. Najbardziej zasłużoną dla surfingu osobą w tamtych czasach był Duke Kahanamoku, Hawajczyk, który był mistrzem pływackim, jednocześnie miał dobre kontakty z osobami tworzącymi Hollywood. Dzięki niemu sport ten dostał się na wokandę, w Ameryce i Australii stawał się coraz bardziej popularny.

Pierwszą współczesną deskę stworzył Tomas Blake. Był on osobą, która dobrze radziła sobie z ówczesną deską, zdawał sobie jednak sprawę, że sprzęt, jakiego używano uniemożliwiał surfowanie mniej sprawnym osobą. Deski były ciężkie, mało zwrotne. Na wzór desek używanych przed wiekami przez Haitańczyków, stworzył pierwszą nowoczesną deskę, lekką i wygodną. Sekretem było wydrążenie deski, które znacznie ograniczyło jej ciężar. Takie deski, według projektu wspomnianego Blake’a, były nawet produkowane (jako pierwsze) w większej skali i dostępne na rynku. Prawdziwa moda wybuchła dopiero w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku i z powodzeniem trwa do dziś.

Co to jest surfing?

Surfing to słowo pochodzenia angielskiego. Jak chyba każdy wie, do uprawiania surfingu potrzebna jest jedynie deska i morskie fale. Najbardziej wytrwali próbują swych sił w surfingu także na mniejszych zbiornikach, jeziorach, stawach, ale tak naprawdę idealne warunki do surfingu daje jedynie ocean. Można próbować uprawiać tę dyscyplinę także na mniejszych akwenach, na przykład Morzu Bałtyckim. Na półwyspie Helskim organizowane są nawet obozy uczące surfingu, a także jego wersji z żaglem, czyli windsurfingu. Jest to „ślizganie” się po falach na desce z żaglem. Najważniejsza jest wysokość fali, jeśli fale nie są tak olbrzymie jak na przykład w Australii czy u wybrzeży Stanów Zjednoczonych, można próbować swych sił na rodzimym morzu. Żagiel dostawiony do deski na pewno w tym pomoże. Inny rodzaj tego sportu to kitesurfing. Nazwa pochodzi z połączenia dwóch angielskich słów: surfing, już nam znany, oraz kite, czyli latawiec. Jest to surfing, w którym wykorzystujemy latawiec jako siłę napędową. Ze wszystkich rodzajów surfingu wydaje się najtrudniejszy do nauczenia. Popularny jest również tak zwany bodyboard. Jest to najnowszy rodzaj sportu surfowego, polegający na tym, że w przeciwieństwie do klasycznej wersji surfingu, gdzie na desce się stoi, tutaj osoba uprawiająca ten sport znajduje się w pozycji poziomej, jednym słowem na desce leży. Ten mało popularny w Polsce sport liczy sobie już kilkaset lat, wywodzi się z Polinezji, skąd dotarł na Hawaje. W obu tych miejscach wykonywano pięknie rzeźbione deski. Nowożytne uprawianie surfingu to początki dwudziestego wieku, w tym okresie sport wrócił do łask i zyskał na popularności. Od tego czasu na całym świecie sport ten ma z roku na rok coraz więcej fanów. Szczególną popularnością cieszy się w bogatych krajach z dostępem do oceanu, w Stanach Zjednoczonych i Australii, a także w Portugalii i Hiszpanii. Każdego roku coraz więcej osób sięga po deskę i przekonuje się, jak ciekawym i pełnym wyzwań sportem jest surfing.

Fale w surfingu.

Jak wiemy surfing to sport, który wykorzystuje fale. Fale dają siłę napędową, którą surfer wykorzystuje na desce i dzięki temu może spokojnie unosić się na powierzchni. Ważne dla surfera jest sposób rozpoznawania fal. Daje to możliwość dobrania odpowiedniego sprzętu oraz wykorzystania pełnego potencjału fali. Jedną z fali w surfingu jest fala beachbreak. Beachbreak to fala, która łamie co jakiś czas w innym miejscu. Załamanie co jakiś czas zmienia miejsce ze względu na piaszczyste podłoże. Nie jest to reguła i czasami zdarzają się fale które załamują się w tym samym miejscu pomimo piaszczystego dna. Inne fale to reefbreak, której podłożem jest rafa koralowa. Fale te łamią się przeważnie w jednym miejscu i są bardzo szybkie oraz co jest bardzo charakterystyczne puste w środku. Niestety są to fale niebezpieczne, gdyż ich twarde podłoże jest niebezpieczne. Istnieją także specyficzne fale na które kształt wpływają budowle lub też wiatr. Fale te nazywaja się jetty, portmouth oraz pier. Niestety są to jedne z fal najgorszej jakości, ich załamania występują w różnych miejscach i bardzo często są falami szarpanymi, trzeba nie lada wysiłku i zawziętości aby dobrze je wykorzystać. Właśnie takie fale najczęściej występują w Polsce. Zdarza się jednak iż fale te mogą nadawać się do całkiem miłego surfowania. Innym rodzaje fali jest poinbreak. Fale te występują na podłożu kamienistym i łamią się w różnych kierunkach. Nie są to fale popularne i lubiane przez surferów. Ostatnim rodzajem fali jest rivermoith. Fale ty występują przy dorzeczach. Są to dosyć duże fale i przeznaczone dla zaawansowanych surferów. Jak widać surfing to nie tylko deska i fala, ale także odpowiedni dobór deski i fal. Wielu surferów ma swoje ulubione regiony i tam uprawia ten wodny sport. Odpowiednie fale dla surfera to bardzo istotny element. Każdy surfer chce z surfingu czerpać jak najwięcej przyjemności dlatego też warto przed uprawianiem tego sportu zastanowić się na miejscem gdzie będziemy mogli surfować i przemyśleć sprawę czy aby na pewno mamy odpowiednie fale.


  • Windsurfing
  • Windsurfing to sport ciągle mało popularny w Polsce, jednak z roku na rok zwiększa się grupa jego fanów. W lecie odbędą się pierwsze mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie. Podzielone zostaną na kilka grup, podstawowa to oczywiście mężczyźni/kobiety oraz przedziały wiekowe - zakłady sportowe. Także każdy będzie miał szansę na wygraną, a jest o co walczyć, bo najlepsi otrzymają wycieczkę do USA, gdzie będą mogli przez miesiąc trenować z najlepszymi zawodnikami globu. Niestety surfing to sport dość kosztowny, przez co dostępny tylko dla najmożniejszych, jednak spotkać można coraz więcej klubów, które użyczają sprzęt za stosunkowo niską składkę członkowską. Aby jednak zacząć uprawiać windsurfing trzeba sobie zdawać sprawę, że to sport nie dla każdego. Mianowicie musi być choćby trochę umięśnieni , bo bez tego ani rusz. Aby utrzymać żagiel trzeba mieć trochę siły zakłady bukmacherskie, już nie mówiąc o równowadze, jednak zawsze można trochę pochodzić na siłownie przed rozpoczęciem naszej przygody z tą dyscypliną olimpijską. Zachęcamy do uprawiania windsurfingu oraz do czytania naszego bloga, w którym znajdziesz wiele ciekawych porad na temat tego jakże fascynującego sportu. Jednak nie ważne jest czy uprawiamy surfing, koszykówke, piłkę nożną czy biegi - przecież większość z nas robi to dla czystej przyjemności i zdrowia, a nie żeby osiągać sukcesy. Trzeba się ruszać, inaczej tak samo jak stojące auto zaczniemy się "psuć". Dlatego jeszcze raz polecamy znalezienie sobie hobby w sporcie, żeby tylko to nie było oglądanie meczu przy piwie :). Wybierz sport dla siebie, zaraź nim znajomego - w dwójkę, trójkę zawsze raźniej Wam będzie. Dodatkowo koledzy to dodatkowa motywacja, która jest niezwykle ważna, żeby szybko się nie poddać. Próbujcie i ćwiczcie dla własnego zdrowia i dobrego samopoczucia!